Długie włosy są wspaniałym atrybutem i marzą się większości pań. Zatem naturalną rzeczą jest, że szukają one odpowiednich dla siebie „przyspieszaczy” porostu. W pierwszej kolejności, przed udaniem się do lekarza lub fryzjera po cudowne środki mające przyspieszyć wzrost włosów, warto zwrócić uwagę na domowe sposoby. Często do ich zastosowania używa się produktów dostępnych w kuchni, można też zastosować patenty naszych babć, które są niemniej skuteczne.

  1. Zastosowanie suplementów

Ogromną popularnością wśród pań zapuszczających włosy cieszą się drożdże. Można przygotowywać je samemu do picia lub kupować gotowe do łykania w kapsułkach. Korzystnie na włosy działa przyjmowanie witamin z grupy B, szczególnie Calcium Pantothenicum, inaczej witaminy B5. Witamina ta nie tylko przyspiesza wzrost włosów, ale także hamuje ich wypadanie.

  1. Niezwykle zdrowym sposobem jest picie pokrzywy. To ziółko wpłynie dobroczynnie nie tylko na włosy, ale także na cerę i paznokcie.
  2. Dobroczynne działanie olejków.

Najbardziej skuteczny  jest olejek rycynowy. Używany był już przez nasze babcie, wiele lat temu. Regularnie wcierany w skórę głowy może dać nam naprawdę bujną czuprynę! Innym polecanym olejkiem jest olej łopianowy.

  1. Ziołowe wcierki.

Wcierki specjalne przeznaczone do włosów wolno rosnących można odnaleźć w aptekach i drogeriach, a nawet niektórych supermarketach. Największą popularnością cieszy się wcierka firmy Jantar oraz woda brzozowa.

  1. Masaż skóry głowy

Jest to prawdopodobnie najprostszy, najtańszy i najbardziej skuteczny sposób na przyspieszenie porostu. Najlepiej byłoby robić go codziennie. Wykonuje się go opuszkami palców, w kierunku od czoła do karku. Regularnie wykonywany masaż pobudzi cebulki włosowe do wzrostu, odżywia skórę głowy i pobudza krążenie w naczyniach krwionośnych. Ma też pewien przyjemny skutek uboczny  – działa relaksująco, odstresowuje i rozluźnia.

Wszystkie te działania wymagają systematyczności i cierpliwości, są jednak niezwykle skuteczne. Powodzenia w zapuszczaniu!